Zasadnicze płaszczyzny współdziałania placówki wychowawczej ze środowiskiem

Im wcześniej i wnikliwiej nastąpi poznanie dziecka i jego środo­wiska, tym szybciej, pełniej i racjonalniej można zorganizować dzia­łanie w celu wzmocnienia wpływu czynników pozytywnych i złago­dzenia lub zlikwidowania momentów negatywnych. Wpółdziałanie nauczyciela ze środowiskiem przebiegać może w kilku płaszczyznach: Wymiana informacji o dziecku między nauczycielem, rodzi­cami i innymi osobami, które biorą udział w procesie wychowawczym. Zaznajomienie rodziców z pracą wychowawczo-dydaktyczną prowadzoną z 6-latkami. Wdrażanie rodziców do utrwalania postaw, umiejętności i wia­domości nabywanych przez dzieci w placówce wychowania przed­szkolnego. Podnoszenie kultury pedagogicznej rodziców. Włączenie rodziców i zainteresowanych instytucji i towarzystw społecznych przy rozwiązywaniu różnych problemów związanych z polepszeniem warunków pracy wychowawczo-dydaktycznej w danej placówce. Stosowanie szczególnych środków zaradczych w przypadku rodzin nie zaspokajających podstawowych potrzeb dziecka lub wręcz działających na jego szkodę. Podstawowym warunkiem skutecznego współdziałania ze śro­dowiskiem na rzecz zapewnienia każdemu dziecku jak najlepszych warunków rozwoju jest systematyczna wymiana obserwacji między nauczycielem, rodzicami i innymi osobami uczestniczącymi w pro­cesie wychowawczym. Informacje te powinny dotyczyć: nowych ob­jawów i zmian zachowania się dziecka oraz zmian zaistniałych w jego środowisku. Dzielenie się obserwacjami na temat zachowania się dzie­ci powinno być połączone z ustaleniem ujednoliconych sposobów postępowania wychowawczego, odnoszenia się do dziecka i dalszego nim kierowania. Przy czym nauczyciel powinien czynić starania, by uzys­kać maksimum zaufania, zwłaszcza ze strony rodziców. Najlepszą i najprostszą ku temu drogą będzie okazywanie stałej troski o rozwój i wychowanie dziecka. Wymiana informacji na temat danego dziecka powinna obejmo­wać również, choć w mniejszym zakresie, pracowników innych insty­tucji, np. gdy dziecko uczęszcza do ognisk kształcących uzdolnienia artystyczne, gdy uczestniczy w zespole „czytelniczym” dla dzieci przedszkolnych, organizowanych w niektórych punktach bibliotecz­nych. Osobą inicjującą te kontakty będzie z zasady nauczyciel przed­szkola. Dłużej bowiem pracuje z dzieckiem i dokładniej obserwuje jego zachowanie, zabawę i wykonywanie zadań, tempo pracy, wy­trwałość, stopień zainteresowania itp. W nowym, upowszechnionym programie dla 6-latków poszerzony został zakres treści dydaktycznych (między innymi przez włączenie doń początkowej nauki czytania), których realizacja wymaga szczegól­nie bliskiej współpracy nauczyciela ze środowiskiem rodzinnym. Ko­nieczne jest więc stałe, systematyczne informowanie rodziców, naj­lepiej w odstępach miesięcznych, o zaplanowanych na dany okres zadaniach wychowawczo-dydaktycznych z podawaniem opisów metod pracy nauczyciela. Błędny jest pogląd, iż formy stawiania zadań czy sposoby prowadzenia ćwiczeń to domena zarezerwowana dla nauczy­ciela. Rodzice z reguły interesują się działalnością swych przedszko­laków, obserwują ich postępy, starają się uzupełnić zauważone braki. Lepiej więc niech czynią to we właściwy sposób. Np. w toku wyra­biania u 6-latków gotowości do nauki czytania należy poinformować rodziców, jakie ćwiczenia wyrównawcze są danemu dziecku potrzeb­ne, czego one dotyczą (np. porównywania kształtów, umiejętności odwzorowywania, wybrzmiewania głosek i ich wyróżniania itp.). Wskazówki te – powinny jednocześnie zawierać przykładowe sposoby prowadzenia zabaw dydaktycznych i ćwiczeń usprawniających. Do­tyczy to również kolejności wprowadzanych liter, trudności związa­nych z modelowaniem i odczytywaniem wyrazów itp. Podobnie na­leży potraktować przyswajanie pozostałych sprawności instrumental­nych: przedszkolną matematykę i wyrabianie gotowości do nauki pisania, czuwając, aby rodzice przez zbytnią gorliwość nie popełniali metodycznych i wychowawczych błędów. Bardzo owocną formą jest również zapraszanie rodziców do pla­cówki przedszkolnej na tak zwane zajęcia otwarte. Przedstawiona wyżej płaszczyzna współpracy z rodzicami zapew­nia szereg wartości bardzo istotnych dla wychowania dziecka. Przede wszystkim pogłębia wzajemne zrozumienie między dzieckiem i ro­dzicami, którzy współuczestniczą w jego przeżyciach i potrafią pomóc w pokonywaniu trudności. Równocześnie następuje konkretyzacja spotkań i zebrań nauczy­ciela z rodzicami, ułatwiająca przeprowadzenie analizy rozwoju każ­dego wychowanka, dokonywanej we wspólnej trosce o osiągnięcia jak najlepszych wyników. Na tle wyjaśnień typu metodycznego wyłaniają się potrzeby w zakresie pomocy dydaktycznych, organizacji wycieczek, urządzenia sali przedszkolnej czy terenu zabaw dziecięcych. Potrzeby te mobilizują rodziców do włączania się w życie danej placówki. Czuwać tu jednak musimy, by motywacja rodziców do udziału we wspólnym organizowaniu niektórych zajęć wynikła ze zrozumienia potrzeby i zaangażowania społecznego, a nie tylko z ad­ministracyjnego przymusu. Zdajemy sobie sprawę, że możliwości w tym zakresie są różne w zależności od specyfiki środowiska lokalnego, szersze w mieście czy miasteczku — węższe na wsi, choć i tam można je znaleźć, szczególnie w osiedlach, w których funkcjonują różne war­sztaty i zakłady pracy, państwowe gospodarstwa rolne itp. Zachęcanie rodziców do utrwalania postaw, umiejętności i wia­domości nabywanych przez 6-latków w placówce wychowania przed­szkolnego ma zasadnicze znaczenie dla zapewnienia ciągłości i jed­nolitości oddziaływania i wymagań stawianych dziecku. Dotyczy to szczególnie tych zadań wychowawczo-dydaktycznych, które wiążą się z kształtowaniem nawyków i sferą emocjonalną. Warto dla przy­kładu wyliczyć takie zamierzenia, jak: wyrabianie umiejętności samo­obsługi, przestrzeganie zasad higieny i właściwego kulturalnego od­noszenia się do dorosłych i rówieśników. Dziedziny te są szczególnie mocno eksponowane w programie pracy wychowawczo-dydaktycznej z 6-latkami. Podobnie zachęcanie dziecka do pokonywania trudności, mobilizo­wanie do prowadzenia pracy do końca, powiązane z pozytywnymi reakcjami emocjonalnymi, powinno znaleźć swoje odbicie zarówno w przedszkolu, jak i w domu rodzinnym. Wszystkie te dziedziny wychowania, szczególnie wymagające jednolitości oddziaływania, po­winny być przez nauczyciela omawiane na kolejnych zebraniach z ro­dzicami, z równoczesnym zaznajamianiem ich z właściwymi formami postępowania. Owo przekazywanie wskazówek metodycznych jest jednocześnie elementem odrębnej płaszczyzny współdziałania, polegającej na pod­noszeniu kultury pedagogicznej w danym środowisku. Polega ona nie tylko na przekazywaniu informacji dotyczących rozwoju danego dziec­ka, ale również na zapoznawaniu rodziców z szerszymi problemami i zagadnieniami z zakresu pedagogiki, psychologii, prawa i medycyny, zwłaszcza w aspekcie profilaktyki. Podnoszenie kultury pedagogicznej rodziców nie może być reali­zowane wyłącznie personalnie przez nauczyciela pracującego z daną grupą dziecięcą. Kierownictwo danej placówki, przedszkola czy szko­ły powinno wykazywać inicjatywę nie tylko w zakresie własnego wy­konawstwa, ale również korzystania z pomocy innych instytucji i to­warzystw. Działalność na rzecz podnoszenia pedagogicznej kultury środowiska może mieć formę instytucjonalną, jaką jest np. uniwersy­tet dla rodziców, lub też stać się jednym z celów zebrań organizowa­nych przez komitet rodzicielski. Z racji zadań statutowych z tą pła­szczyzną działania można powiązać: Towarzystwo Krzewienia Kul­tury Świeckiej (mające w programie swego działania prowadzenie wy­kładów dla rodziców i mogące zapewnić odpowiednich prelegentów), Towarzystwo Wiedzy Powszechnej, Towarzystwo Przyjaciół Dzieci (szczególnie w zakresie problematyki opiekuńczo-wychowawczej), Ligę Kobiet lub Koła Gospodyń Wiejskich (tematyka bardziej prak­tyczna, żywienie dzieci, prowadzenie domu itp.), posterunki Milicji Obywatelskiej (zagadnienie bezpieczeństwa dziecka), placówki Mi­nisterstwa Zdrowia i Ministerstwa Sprawiedliwości, poradnie wycho­wawcze itp. Oczywistym faktem jest, iż stopień zaangażowania się wyżej wymienionych instytucji i towarzystw we współpracę z przed­szkolem czy szkołą w ogromnej mierze uzależniony jest od poziomu ich funkcjonowania w danym środowisku. Poziom ten jest jednak przecież zjawiskiem zmiennym, a wysuwanie prośby o współpracę ze strony nauczyciela może stać się właśnie momentem stymulującym. W przedszkolu czy w szkole można prowadzić dwa rodzaje ze­brań: dla ogółu rodziców lub dla mniejszych zespołów, w zależności od potrzeb danej grupy dziecięcej. Spotkania te mogą być powiązane z propagandą korzystania z miesięcznika „Wychowanie w Przedszko­lu” i „Rodzina i Szkoła” czy innych czasopism i książek pedagogicz­nych, z organizowaniem wystawek prac dziecka, gazetkami okolicz­nościowymi dla rodziców itp. Kolejna płaszczyzna współpracy nauczyciela ze środowiskiem to włączanie rodziców i przedstawicieli różnych instytucji do rozwiązy­wania problemów dotyczących podnoszenia poziomu pracy wycho­wawczo-dydaktycznej z 6-latkami. Problemy te mogą dotyczyć róż­nych działów programu. Przy czym w każdej dziedzinie oddziaływa­nia konieczny będzie nieco inny układ kontaktów środowiskowych ze względu na inny zakres treści i różne sfery osobowości dziecka pod­legające naszym zabiegom wychowawczym. Spróbujemy dokonać krótkiego przeglądu naszych „środowiskowych partnerów” przy rea­lizacji wybranych zadań programowych. Wychowanie zdrowotne. Przy realizacji zadań dotyczących bezpieczeństwa dziecka nawią­żemy kontakt z pracownikami MO, a zwłaszcza Inspektoratem Ruchu Drogowego. Szczególnie korzystne okaże się spotkanie dzieci z mili­cjantem w celu omówienia zasad przechodzenia przez jezdnię oraz uzyskania związanego z tym tematem materiału propagandowego — afiszy, folderów itp. Posłużą one jako ilustracja do zajęć, do wy­konania gazetek, albumów, układanek. Ćwiczenia z zakresu znajo­mości znaków drogowych, przeprowadzone w lokalnym Ośrodku Ru­chu Drogowego, szczególnie interesują 6-latków. Ważnym partnerem nauczyciela będą również rodzice utrwalający nawyki właściwego zachowania się w miejscach publicznych w czasie rodzinnych spacerów. Dla omówienia tego problemu można zorga­nizować oddzielne zebranie. Na następnym przedyskutujemy sprawę kształtowania nawyków higieniczno-kulturalnych. Nauczyciel ustala z rodzicami ujednolicone zasady postępowania dotyczące np. mycia owoców, rąk, zębów itp. Wspólnie z rodzicami omawiamy również plan dnia dziecka z uwzględnieniem wszystkich form jego działalności (zabawa, samoobsługa, wykonywanie obowiązków domowych itp.), pory przebywania na powietrzu, posiłków, odpoczynku. Rodziny, w których wspólne „umowy” nie są dotrzymane, wymagają ze strony nauczyciela perswazji, a nawet przestrogi przed wychowawczymi i zdrowotnymi konsekwencjami niewłaściwego postępowania. Problemy zdrowia wymagają możliwie stałych i systematycznych kontaktów z odpowiednimi ośrodkami lub poradniami, z lekarzem i higienistką. Bardzo dużą pomocą będą uzyskane tą drogą materiały propagandowej zachęcające dzieci do spożywania np. surówek, do uczęszczania do dentystki itp. W realizacji zadań wychowania fizycz­nego istotne jest zapewnienie warunków do zabaw i ćwiczeń ha świe­żym powietrzu. Bardzo przydatne będzie nawiązanie w tym celu współ­pracy : w miastach — z radą osiedla, samorządem mieszkańców, admi­nistracją domów mieszkalnych, a we wsiach — z przedstawicielem Urzędu Gminnego czy lokalnym zakładem pracy, mogącym pomóc w urządzeniu placu zabaw dla nowo powstałej placówki wychowania przedszkolnego. W przypadku oddziału dla 6-latków, zorgani­zowanego przy szkole, nasuwa się potrzeba wydzielenia z ogólnego boiska skrawka terenu przeznaczonego dla najmłodszych. Z pomocą nauczycielowi przyjdzie też z pewnością TPD, gdyż problemy te wiążą się z jego statutową działalnością. W środowiskach wiejskich coraz powszechniej włączają się do tego typu działalności społecznej państwowe gospodarstwa rolne. Niemniej inicjatywa należy do nau­czyciela, podobnie jak i odpowiedzialność za właściwe wyposażenie placu zabaw w odpowiedni sprzęt potrzebny do realizacji programu. Kształtowanie postaw społecznych w kontakcie z otoczeniem. Realizacja tego działu programowego poza wyrabianiem nawyków polega na poszerzeniu doświadczeń dziecka, stanowiących podstawę zarówno dla rozwoju intelektualnego (a przede wszystkim uogólnia­nia i wnioskowania), jak i dla zdobywania dojrzałości społecznej. Sześciolatek swą wiedzę o świecie zdobywa na drodze bezpośrednich kontaktów z przedmiotami, z otoczeniem przyrodniczym i społecznym, przez własne działanie oraz korzystanie z przekazywanych mu infor­macji. Realizacja programu w tym zakresie wymaga również orga­nizowania odpowiednich uspołeczniających sytuacji zarówno w przed­szkolu, jak i w domu rodzinnym, w którym przy odpowiednim postę­powaniu rodziców dziecko uczy się współdziałania (np. w pracach domowych), rozumienia, szanowania i zaspokajania potrzeb innych członków rodziny (np. uszanowanie odpoczynku rodziców po pracy). Rodzice mogą także znacznie pomóc nauczycielowi w realizowaniu zadań związanych z poznawaniem środowiska społecznego, przyj­mując na siebie rolę przedstawicieli wykonywanych zawodów. Pro­gram pracy wychowawczo-dydaktycznej z 6-latkami dokładnie określa treści, które nauczyciel powinien zbliżyć dzieciom. Do nauczyciela organizującego pracę w tym zakresie należy: Ustalenie instytucji, które będą przedmiotem wycieczek oraz tych, których przedstawiciele zostaną zaproszeni do placówki przed­szkolnej w charakterze gości. Należy więc dokonać rejestru istnieją­cych w danym środowisku placówek usługowych (handlowych i rze­mieślniczych), instytucji użyteczności społecznej (ośrodek zdrowia, poczta, posterunek MO i straży pożarnej), placówek administracyj­nych, kulturalno-oświatowych itp. Nawiązanie bezpośredniego kontaktu z wytypowanymi insty­tucjami, wyjaśnienie ich przedstawicielom celu planowanej wycieczki oraz omówienie spraw organizacyjnych. Ustalenie dogodnych dla obu stron terminów i godziny odwiedzin, wybranie osób, które w roli gospodarzy mogą uczestniczyć w przedszkolnej wycieczce. Z góry planujemy również, jaki materiał będzie mógł być przekazany dzieciom (opakowania, ilustracje, odpady, które znajdą zastosowanie w twórczo­ści dziecięcej itp.) Przemyślenie aspektu merytorycznego wycieczki: zakresu in­formacji, która może być przekazana dzieciom, i nowego nazewnictwa oraz pokazu czynności związanych z danym miejscem pracy, do któ­rych niekiedy można również, fragmentarycznie, włączyć dzieci (np. w warsztacie szewskim — przybijanie podeszwy, na poczcie — wrzu­canie listu do skrzynki itp.). Eksponowanie wytworów dziecięcych będących formą ekspresji po odbytej wycieczce. Wrażenia dzieci odbierane w toku obserwacji, doświadczenia i przeżycia uzewnętrznione za pomocą różnych technik plastycznych mogą być demonstrowane w formie wystawek zorganizowanych nie tylko w placówce przedszkolnej, ale i w sklepie, w poczekalni ośrodka zdrowia, w klubie wiejskim itp. Forma ta nadaje pracy dzieci głębszy sens, pobudza do wysiłku, wiąże emocjonalnie z własnymi wytworami. Powodzenie takiej „środowiskowej imprezy” zależy od stosunku danej instytucji do sprawy dziecka. Zadaniem nauczyciela będzie przekona­nie jej kierownictwa o znaczeniu pedagogicznym tej inicjatywy. Można by tu podać adresy przedszkoli prowadzących już od wielu lat taką współpracę z zakładami pracy, urządzając co miesiąc nową wystawę rysunków dziecięcych w świetlicy dla pracowników, w stołówce itp. Z prośbą o pomoc można bezpośrednio zwrócić się do „przedszkol­nych rodziców” pracujących w danej instytucji. Z jaką radością będą oni oprowadzać swych kolegów, wyjaśniać i pokazywać „ekspozycję”, na której także znajduje się rysunek ich własnego dziecka. Staje się to źródłem przeżyć, a potem dyskusji i rozmów między rodzicami, między dziećmi oraz między rodzicami a dziećmi. Oddzielnego potraktowania wymaga organizacja kontaktów pla­cówki przedszkolnej ze szkołą. Jest to szczególnie istotne, jeżeli 6-latki uczęszczają do odrębnej placówki oświatowej, którą jest przedszkole. Wydaje się słuszne, aby przyszli uczniowie jeszcze przed pójściem do szkoły zaznajomili się z urządzeniem klasy szkolnej i trybem lekcyj­nego nauczania, ze swymi starszymi kolegami z klasy I oraz z nauczy­cielem, który będzie ją prowadził w następnym roku (dobrze jest, jeżeli kierownictwo szkół potrafi to możliwie wcześnie ustalić). Wie­lostronne, wstępne kontakty dzieci z osobami i przedmiotami, z któ­rymi w najbliższym czasie przypadnie im obcować, leżą u podstaw szybkiej adaptacji przedszkolnego absolwenta w klasie I. Bliskiego kontaktu ze środowiskiem wymaga również realizacja treści przyrodniczych, choć bez pośrednictwa tak szerokiego kręgu partnerów. W środowisku wiejskim kontakt dziecka z przyrodą ma charakter naturalny. W środowiskach wielkomiejskich bardzo pomoc­ni okażą się rodzice prowadzący (na odpowiednim poziomie) działki i ogródki przydomowe. Wychowanie estetyczne. I w tym dziale programu realizacja zadań w znacznej mierze zależy od umiejętnego wykorzystania istniejących w danym środowisku możliwości. Mówiliśmy już wyżej o twórczości dziecięcej inspirowa­nej przedszkolnymi wycieczkami. Chodzi o to, aby tych bodźców wywołujących przeżycia artystyczne dostarczyć dzieciom jak najwięcej. Zadaniem nauczyciela będzie rozpoznanie środowiska i pod tym wzglę­dem (np. wyszukanie pięknych widoków, zabytków regionalnych itp.). Jeżeli wśród rodziców czy starszego rodzeństwa naszych przedszko­laków znajdą się amatorzy plastyki, niech przyjdą malować z sześcio­latkami; jeżeli są tacy, którzy grają na jakimś instrumencie, można zorganizować krótkie koncerty. W tym samym celu warto nawiązać kontakt z ogniskiem muzycznym, które swoje cykliczne popisy przy­gotuje w formie krótkiego recitalu dla 6-latków. Starajmy się również udostępnić im korzystanie z teatru lalek. W środowiskach wiejskich można w tym celu nawiązać współpracę z państwowym gospodarstwem rolnym czy innym zakładem, który podejmie się przewozu dzieci do teatru lub też opłaci występy tego zespołu w danej miejscowości. Wychowanie estetyczne wiąże się również z organizowaniem różnych uroczystości. Stwarzają one możliwości głębszego włączania rodziców w sprawy przedszkolne. Stają się okazją do nawiązania współpracy z innymi instytucjami. Oczywiście takie formy nie mogą być wyko­rzystywane zbyt często, lecz nawet stosowane sporadycznie spełniają swoją dużą środowiskowo integrującą rolę. Stopniowe włączanie dziec­ka w życie środowiska wymaga różnorodnych kontaktów na tle coraz to szerszych kręgów społecznych i rozwijania coraz to bogatszych zain­teresowań. Współpraca ze środowiskiem wymaga od nauczyciela nie tylko talentu pedagogicznego, ale i zdolności organizacyjnych, zapropono­wania właściwych form współdziałania, wyraźnego ustalenia obowią­zujących zasad, a następnie konsekwentnego ich przestrzegania. Na­kreślone wyżej formy pracy ze środowiskiem nie mogą być realizowane wyłącznie przez nauczyciela 6-latków, ale powinny występować w całościowo potraktowanym programie działania przedszkola czy szkoły. Warunkiem owego systemu współdziałania ze środowiskiem lokalnym, w tym także rodzinnym, jest uzyskanie pełnego obustron­nego zrozumienia, przekonania o celowości tych kontaktów i wzajem­nego zaufania. Rozwija się ono tam, gdzie istnieją obiektywne dowody okazywanej troski o dobro dziecka, o zaspokojenie jego potrzeb i po­ziom wychowania. Nie z każdą jednak rodziną uzyskanie takiego stopnia porozumie­nia okaże się możliwe. Są tacy rodzice, których włączanie w życie przedszkola nie tylko nie będzie wykonalne, ale i celowe. Mamy tu na uwadze rodziny głęboko zdemoralizowane, o zaburzonym trybie życia, zdecydowanie negatywnie oddziałujące na własne dzieci, często na ich szkodę. Rodziny takie wymagają przeważnie zorganizowanego, klinicznego oddziaływania. Reprezentujemy tu pogląd, że zadania społeczne przerastają w tym przypadku możliwości szkolnego czy przedszkol­nego nauczyciela. Rozwiązanie tych problemów (zasygnalizowanych tylko przez nauczyciela) musi być prowadzone przez kompetentne instytucje i organizacje. Naturalnie pracownicy szkolni czy przedszkolni mogą się włączyć do wspólnego frontu pracy nad tymi rodzicami. Bezpośrednie, indywidualne oddziaływanie przeważnie nie da jednak rezultatu. Podstawowym przedmiotem oddziaływania jest bowiem w tym wypadku zdemoralizowana rodzina, a nie dziecko. Konieczna jest identyfikacja takich rodzin, zbadanie źródeł zaburzeń, a następ­nie odpowiednia ingerencja. Wykaz instytucji, których oddziaływanie można skoordynować wokół tego problemu, zależny jest od struktury danego środowiska, niemniej zaliczyć do nich należy: MO, placówki Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Sprawiedliwości, poradnie wy­chowawcze, TPD, Ligę Kobiet, samorząd mieszkańców itp. Włącze­nie przedstawicieli choćby kilku instytucji i organizacji do wspólnego programu działania stanowi pewną siłę społeczną, uprawnioną do wnikania w wewnętrzne życie rodziny i stawianie jej określonych wy­magań. Przedstawiliśmy szereg wybranych problemów związanych z dzia­łalnością pedagogiczną nauczyciela na tle warunków środowiskowych. W zależności od ich specyfiki zmieniają się nie tylko formy rozwiązań, ale i sam charakter tej współpracy. Istota sprawy polega jednak zawsze na szerokim traktowaniu środowiskowej roli placówki przedszkolnej, na wykorzystaniu dla celów wychowawczych wszystkich tych pozy­tywnych sił i możliwości, które w danym środowisku istnieją.

Both comments and pings are currently closed.
This theme is sponsored by