Zabawa dzieci

W każdej placówce przedszkolnej, niezależnie od stopnia jej orga­nizacji, muszą znajdować się zabawki, miejsce oraz czas na zabawę, ponieważ jest to podstawowa forma działalności przedszkolaka, która w największym stopniu zaspokaja potrzebę aktywności, daje mu bo­gactwo przeżyć, radość i zadowolenie, a tylko w takiej atmosferze może się ono harmonijnie rozwijać. Dobra zabawa jest jednym z ważniejszych rodzajów działalności dzieci, który umożliwi nauczycielce zrealizowanie wszystkich zadań podanych przez program, a więc i zadań dotyczących kształtowania mowy i myślenia dzieci. Zabawy tematyczne, konstrukcyjne czy dydaktyczne stwarzają wiele okazji do mówienia i rowiązywania zadań umysłowych, odtwa­rzania i przetwarzania utworów literatury dziecięcej, stawiania pytań, udzielania wyjaśnień kolegom itp. W zabawie tematycznej dzieci odtwarzają to, co poznały, usłyszały, co je zainteresowało. Im bogatsza jest treść tych zabaw, tym więcej i chętniej dzieci mówią, a tym samym utrwalają wiele wyobrażeń dotyczących poznanych sytuacji, wzbogacają słownik, uczą się wypo­wiadać w sposób zrozumiały dla współtowarzyszy zabawy. Przyjmu­jąc w zabawie określoną rolę każde dziecko stara się zrealizować ją możliwie najlepiej: gniewa się na „nieuważnego kierowcę”, gdy jest „milicjantem”; wyraża radość, gdy odnalazło „pieska”, który „za­błądził”; dziwi się, że „córeczka” nie chce jeść „smacznego obiadu” i wiele innych. Wyraża w ten sposób różne stany uczuciowe, które sprawiają, że wypowiedzi są pełne ekspresji, zabarwione emocjonal­nie, a więc i wyraziste. Budując ciekawe obiekty, konstruując z różnorodnego materiału, dzieci w sposób naturalny, ciekawy, a więc i trwały przyswajają sobie określenia kształtu, położenia przedmiotów, utrwalają nazwy pozna­nych narzędzi pracy, budowli, środków lokomocji itp. Zabawa 6-latków ma najczęściej charakter zespołowy. Dziecko w tym wieku potrzebuje nie tylko zabawki, ale i towarzyszy do za­bawy. Sprzyja to rozwijaniu mowy komunikatywnej, prowadzeniu rozmowy, w której dzieci posługują się zdaniami i łączą je w dłuższe wypowiedzi, snują domysły, przypuszczenia, stawiają pytania i odpo­wiadają na nie. Zabawa to także neutralna sytuacja, w której aktywizowane są procesy myślowe dzieci. 6-latki, planując określoną zabawę, wyobra­żają sobie całą sytuację, dobierając akcesoria zastanawiają się nad słu­sznością podjętych decyzji, porównują wygląd różnych przedmiotów i dobierają takie, które najbardziej podobne są do przedmiotów ko­niecznych do zabawy. Oceniają także swoje wytwory, porównują je, ustosunkowują się do postępowania bohaterów, których naśladują. Szczególną rolę w rozwijaniu myślenia dzieci spełniają różnego rodzaju zabawy i gry dydaktyczne z użyciem gotowego materiału lub przygotowane przez nauczycielkę. Składanie obrazków z części (a takich obrazków bardzo wiele może przygotować każda nauczycielka, korzystając z pisemek, znisz­czonych książek i różnego rodzaju pocztówek) rozwija wyobraźnię i spostrzegawczość dziecięcą w bardzo znacznym stopniu. Dziecko, chcąc wykonać zadanie, wyobraża sobie różne przedmioty, do których pasują „kawałki” obrazka, uczy się dostrzegania mniej lub więcej istotnych dla danego przedmiotu, zwierzęcia czy rośliny cech, a więc dokonuje prostych uogólnień i doskonali pojęcia. Zabawa, w której trzeba dobrać przedmioty do określonego śro­dowiska — towary do właściwego sklepu, rośliny rosnące w lesie, ogrodzie warzywnym, sadzie lub parku, sprzęty, które powinny znaj­dować się w takim lub innym pomieszczeniu, przyczynia się do utrwa­lania wielu nazw szczegółowych i ogólnych, wzbogaca i utrwala pojęcia, przyczynia się do wyciągania prostych wniosków oraz dokonywania analizy i syntezy w stosunku do oglądanych sytuacji. Podobną rolę spełniają inne zabawy dydaktyczne, które są cen­nym środkiem rozwijania mowy i myślenia dzieci, ponieważ są przez nie bardzo lubiane i sprawiają im wiele przyjemności, zwłaszcza te, w których występuje element współzawodnictwa i wygranej: — kto pierwszy ułoży obrazek (taki sam), — kto „kupi” najwięcej towarów, najładniej „ustawi meble” w pokoju, nazbiera najwięcej warzyw itp. Rola nauczyciela w kierowaniu zabawami dzieci jest ogromna. Po pierwsze — musi zatroszczyć się o to, aby dzieci wiedziały „w co się bawić”. Aby to uzyskać, musi wiele dzieciom pokazać i opowie­dzieć. Ciekawe kontakty społeczne, wycieczki do różnych środowisk, spacery, podczas których coś interesującego można obejrzeć, wzru­szające lub pełne humoru przedstawienie kukiełkowe i piękne opowiadania utworów literatury dziecięcej — wszystko to dostarcza dzie­ciom bogatych przeżyć, wzbogaca ich wiadomości, pobudza emocjo­nalnie, a więc także zachęca do zabawy i dostarcza do niej różnorod­nych treści. Obok treści do zabawy potrzebne są zabawki i różnego rodzaju akcesoria. Nauczycielka musi postarać się o to, aby ich nie brakowało, a także nauczyć dzieci korzystania z nich, szczególnie z pomocy do zabaw konstrukcyjnych i dydaktycznych. Wtedy dzieci bawiąc się, będą rozwijały wszystkie sfery swojej osobowości, kształciły mowę i myślenie, i to w sposób najbardziej cenny — przez działanie i prze­żywanie.

Both comments and pings are currently closed.
This theme is sponsored by