Obcowanie z przyrodą, sztuką i techniką

Już we wczesnych latach swojego życia dziecko powinno nawiązać bliski kontakt z przyrodą. Z tej bowiem więzi wyrasta stała potrzeba obcowania z naturą, wrażliwość na jej urodę, zrozumienie konieczności ochrony przyrody. Dzieci początkowo jeszcze mało świadomie poddają się wrażeniom i wzruszeniom estetycznym, jakich dostarcza przyroda, dążą jednak do nawiązania z nią czynnego kontaktu. Dlatego trzeba w przedszkolu wykorzystywać wszystkie okazje czynnego zbliżenia ich do przyrody, sprawiające im radość, poczucie samodzielnego dokonywania różnych odkryć. Będą to przede wszystkim zabawy w otoczeniu przyrodniczym, spacery, wycieczki, a także obserwacje powiązane z hodowlą roślin, poznawaniem życia i obyczajów zwierząt. Będzie to również kolek­cjonowanie i oglądanie ciekawych okazów oraz prace artystyczne z na­zbieranego tworzywa przyrodniczego. Przeżywane w nastroju radości wrażenia pamięta się długo. Po­budzają one do poszukiwania podobnych przeżyć płynących z kon­taktu z przyrodą. Takie wrażenie z pobytu w przedszkolu pozostawia dzieciom udana zabawa pod konarami drzew, na łące, przy złożu piasku nad strumykiem lub w innym miejscu upatrzonym przez nau­czycielkę. Kamyki, szyszki, sucha trawa mogą im wówczas służyć do zabawy w dom, sklep, zwózkę siana, zależnie od zakresu i siły wyobraźni. Zabawa na śniegu nasuwa jeszcze inne pomysły. Podobną rolę spełnia spacer, wycieczka, na której dzieci mogą się cieszyć w różnych porach roku tym, co je otacza, np. kwitnącym sadem i jego zapachem, ciszą lasu dającego chłód i odpoczynek w upal­ny dzień, barwą jesiennych drzew, puszystością śniegu i tropieniem pozostawionych na nim śladów zajęczych. W szerokim krajobrazie można dostrzec, jak np. zmienia się jego nastrój, gdy słońce świeci lub chowa się za drzewa, odczuć rytm drzew, którymi obsadzone są drogi, obserwować ruch związany z pracą ludzi i maszyn rolniczych na polu, śledzić przelot samolotu — im wyżej się on unosi, tym bardziej wydaje się mały. Hodowla roślin, dokarmianie ptaków zimą i tym podobne zajęcia, wdrażając dzieci do pracy i obserwacji przyrodniczych, dają im także poznawczą i społeczną satysfakcję. Ile jednak wrażeń estetycznych i wzruszeń wiąże się ze śledzeniem wzrostu i kwitnienia roślin, z pod­patrywaniem ptaków przy codziennym napełnianiu karmnika. Wyszukiwanie i kolekcjonowanie różnych darów przyrody, do czego powinna zachęcać nauczycielka, rozwija indywidualne zainte­resowania dzieci. Oto jedno z nich przynosi do przedszkola muszelkę o ciekawym kształcie, inne barwne ptasie pióro, jeszcze inne dorodną kolbę kukurydzy. Tworzywo przyrodnicze zebrane jesienią daje okazję do zestawienia pomysłowych bukietów, ozdób zawieszanych na przedszkolnych ścianach, jak również ożywia wyobraźnię dzieci two­rzących różne bajkowe ludziki, fantastyczne zwierzęta, kwiaty itp. Przyroda dostarcza dziecku wielozmysłowych wrażeń, tym sil­niejszych, że często działają w połączeniu: przestrzeń, światło w krajo­brazie, zapach łąki, świergot ptaków, ruch i zabawa na powietrzu za­pada w wyobraźnię dziecka, w której nieraz na całe życie przechowa takie odczucia, jak chropowatość znalezionej kiedyś kory drzewnej czy smak leśnych malin. Pośrednikiem między tym bogactwem przyrody a dzieckiem jest nauczycielka, jej wrażliwość, umiejętność wykrywania i ukazywania dzieciom różnorodnych przejawów, otaczającego piękna. Nie chodzi tu jednak o słowa zachwytu, ale o rzeczywiste rozumienie i rozbu­dzanie zainteresowań dzieci, o tworzenie sytuacji, w których mogą działać, poznawać i bawić się w bezpośrednim kontakcie ze środowis­kiem naturalnym. Więź dziecka z przyrodą, oparta na bezpośrednim przeżywaniu i doświadczaniu, wzbogaca się pod wpływem wyobraźni i sztuki. Cel ten spełniają własne prace plastyczne dzieci na tematy przyrodni­cze, jak również ilustracje, fotografie, piosenki i utwory muzyczne, lite­ratura dziecięca, teatr i film. Udostępniana dziecku sztuka ma wielostronne znaczenie dla jego rozwoju, wprowadza je w świat wartości tworzonych przez człowieka. Przy czym powinna to być twórczość mająca autentyczną wartość artystyczną. W niektórych domach dostarcza się dziecku nadmiaru wrażeń, jakie dają co raz to inne książki z ilustracjami, radio i telewizja, z któ­rych korzysta bez wyboru, częste uczęszczanie na poranki filmowe itp. W innych natomiast środowiskach dzieci są prawie zupełnie pozbawio­ne kontaktu z twórczością literacką, plastyczną czy muzyczną. Brak ten musi skompensować przedszkole. W zbliżeniu dziecka do sztuki podstawową rolę odgrywają obrazki i ilustracje, literatura dziecięca, teatrzyk kukiełkowy, różne formy umu­zykalnienia. W tym kręgu środków artystycznego wyrazu powinno ono znaleźć ilustracje, baśnie i opowiadania, wiersze, piosenki, które mu się naprawdę spodobają, które szczególnie polubi i długo będzie pamiętać. Oddziaływanie przez żywe słowo i różne formy umuzykalniania na dzieci 6-letnie zostanie omówione na dalszych kartkach tej książki. Natomiast obecnie podkreślam konieczność urządzenia w sali przed­szkolnej „kącika książki”, do którego dzieci będą miały zawsze łatwy dostęp. Oglądają w nim ilustracje zawarte w już poznanych książkach lub takich, z których treścią nauczycielka zaznajomi je w najbliższym czasie. Prowadzą rozmowy na temat starannie kompletowanych cza­sopism dziecięcych i zestawów ilustracyjnych. Wspomniana już gazetka ścienna spełnia podobną rolę. Można także razem z dziećmi sporządzać albumy tematyczne, zawierające kolorowe, wycięte z czasopism ilustracje, pocztówki itp. Dziecko oswojone już z ilustracjami przeznaczonymi dla dzie­cięcego odbiorcy tym bardziej zainteresują reprodukcje dzieł malar­stwa. Powinny one przedstawiać obrazy wybitnych malarzy polskich i obcych o treści bliskiej dzieciom, np. St. Wyspiańskiego, T. Makow­skiego, V. Van Gogha. Innym wydarzeniem, zachęcającym do później­szych rozmów i wymiany wrażeń będzie oglądany w domu program telewizyjny, przedszkolny pokaz przeźroczy, teatru kukiełkowego, filmu rysunkowego itp. Nauczyciel powinien również zaznajomić dzieci z zabytkowymi budowlami, jeżeli tylko znajdują się w najbliższym otoczeniu histo­rycznym i pomnikami oraz z przykładami współczesnego budownictwa, np. domem towarowym, szkołą, wiaduktem. W niektórych okolicach utrzymują się jeszcze tradycje sztuki regio­nalnej, z którymi trzeba dzieci zapoznać. Są to np. hafty, wycinanki, ceramika czy stroje ludowe, noszone już co prawda tylko od święta lub w artystycznych zespołach ludowych. A może w pobliżu znajduje się muzeum lub izba wspomnień, którą dobrze będzie z dziećmi od­wiedzić. Dzieci powinny bowiem poznawać własne środowisko, jego tradycje kulturowe, przyrodę, charakterystyczny krajobraz, jak i zmia­ny, jakie w nim zachodzą pod wpływem zmiany stosunków społecz­nych, rozwoju techniki czy budownictwa. Technika dostarcza dzieciom mocnych wrażeń estetycznych, o czym świadczą ich prace plastyczne, przedstawiające mosty, pociągi, samoloty, dźwigi, traktory i inne maszyny, fascynujące dziecko swoim mechanizmem, ruchem i rytmem pracy. W przedszkolu dziecko spotyka się z zabawkami, pomocami, grami dydaktycznymi i przedmiotami codziennego użytku, których produ­kcja coraz bardziej uzależniona jest od teorii estetycznych. Otaczająca przyroda i technika, obcowanie ze sztuką i codzienne czynności dostarczają dzieciom doznań i doświadczeń estetycznych. Na tle i pod warunkiem zebrania tych doświadczeń, czerpanych z róż­nych źródeł, kształcącego znaczenia nabierają zadania stawiane dziec­ku, zabawy i gry związane z realizacją różnych działów programu, a zarazem rozwijające wrażliwość estetyczną. Takie bowiem zabawy i gry dydaktyczne wymagają od dzieci zwrócenia uwagi na barwę, kształt, wielkość, kierunek, charakter powierzchni przedmiotów, ich ciężar, zapach; polegają na rozróżnieniu i porównywaniu wrażeń, a także pozwalają odczuć działanie takich wartości estetycznych, jak ruch, rytm, symetria itp. Własna ekspresja dziecka znajduje pełniejszy wyraz, jeśli jej różne przejawy występują w połączeniu. Ma to miejsce przede wszystkim w zabawach tematycznych, gdy dzieci w sposób naturalny łączą słowa z ruchem, gestem i mimiką, biorąc na siebie różne wyobrażone role, np. matki, milicjanta, strażaka czy pielęgniarki. Stwarzając warunki dla rozwoju samorzutnych zabaw, nauczy­cielka pomaga także niekiedy w ich udramatyzowaniu — w ustaleniu tematu, przebiegu akcji, podziale ról. Podsuwa również rekwizyty, pozwalające lepiej wczuwać się w daną postać, np. chusteczkę — dla Kasi, brodę — dla dziadka, torbę — dla listonosza itp. Trzeba także dołożyć starań, aby dzieci podejmowały improwi­zowane zabawy w teatrzyk kukiełkowy. Wezmą w nich udział np. kukiełki z makówek, wykonane i poruszane przez dzieci, mówiące swoje role ich własnymi słowami. Utwory literackie udostępniane przez nauczycielkę oraz ich insce­nizacje przyczyniają się również do pobudzania wyobraźni i ekspresji dzieci w zabawach, które same wymyślają.

Both comments and pings are currently closed.
This theme is sponsored by