Literatura dziecięca

Książka dla dzieci w wieku przedszkolnym powinna zawierać zarówno dobry tekst, jak i artystyczną ilustrację. Oba te elementy spełniają jednakowo ważne funkcje w pracy z dziećmi, chociaż zarów­no z ilustracji, jak i z tekstu można korzystać w sposób od siebie nie­zależny. Ilustracja w książce jest bodźcem, który zwraca uwagę dziecka, zachęca do oglądania, wywołuje zainteresowanie tekstem. Dzięki ilustracji dziecko może korzystać z książki samo, bez pomocy osoby dorosłej. Oglądanie przez dzieci ilustracji w książkach stanowi ważny czyn­nik w pracy nad rozwijaniem mowy i myślenia. Dzieci zainteresowane ilustracją opowiadają jej treść, często także uzupełniają ją, nazywają oglądane przedmioty lub sytuacje, pytają o treści mniej zrozumiałe, a tym samym wzbogacają swój słownik. Oglądanie ilustracji pozwala czasem poznać rzeczy, z którymi nie można zetknąć się bezpośrednio, rozwija spostrzegawczość, umiejętność dokonywania porównań i wy­ciągania wniosków, budzi zainteresowanie książką. Nauczycielka doceniająca znaczenie ilustracji w książkach, jako bodźca wyzwalającego ekspresję słowną dzieci, powinna stwarzać sprzyjające sytuacje ku temu, aby dzieci oglądały wiele książek i wy­powiadały się na ich temat. Może to organizować w sposób różny, uzależniając swoje poczy­nania od stopnia zainteresowania dzieci książką, ich dotychczasowych doświadczeń w tej dziedzinie, posiadanych pozycji literatury dzie­cięcej, warunków pracy itp. Wypowiedzi dziecięce można, między innymi, inspirować w na­stępujący sposób: dając dzieciom książki, w których znajdują się ilustracje nawią­zujące do ich aktualnych przeżyć — tego, co widziały, robiły lub zamierzają robić, przygotowując po kilka egzemplarzy tej samej pozycji, co za­chęca dzieci do porównywania oglądanych obrazków, poszukiwania takich samych jak u kolegi, wzajemnego uzupełniania spostrzeżeń, stawiając dzieciom pytania zachęcające do wypowiedzi. Propozycje powyższe mogą znaleźć zastosowanie w pracy z dzieć­mi, które miały dotychczas mało kontaktów z książką, słabiej odczy­tują obrazki i mają trudności w interpretowaniu ich treści. Dzieciom, których doświadczenia w tej dziedzinie są bogatsze — mają książki w domu, uczęszczały w poprzednich latach do przed­szkoli i mają już wyrobione zainteresowanie książką — można sta­wiać zadania znacznie trudniejsze. Można je np. zachęcić do tego, by zastanowiły się, o czym jest dana książka, opowiadały jej treść w opar­ciu o kolejne ilustracje, zaproponować szukanie tych samych postaci na różnych ilustracjach — porównywanie ich wyglądu, wykonywa­nych czynności, stanów uczuciowych itp. Istnieje wiele ciekawych książek, z dobrymi ilustracjami, które dają duże możliwości stawiania dzieciom ciekawych zadań, pobudzających do myślenia i wypowiadania się. Można tu przykładowo wymienić książkę Czesława Janczarskiego Przygody i wędrówki Misia Uszatka1, Anny Świrszczyńskiej O wesołej Ludwiczce2, Heleny Bechlerowej Dom pod kasztanami3 lub Marii Kownackiej Za żywopłotem. Boha­terami tej ostatniej książki są Plastuś i jego przyjaciel Miś, a te­renem akcji — ogródek, zmieniający się w różnych porach roku. Barwne i pełne ekspresji ilustracje J. Krzemińskiej zachęcają nie tylko do poznania ich, ale wzbudzają także ogromną chęć dowiedzenia się, co zawiera treść książki. Za przykład posłużyć może rozmowa z grupą 6-latków po obejrzeniu kilku ilustracji w wymienionej wyżej książce. Na pytanie nauczycielki — jak sądzą — kto w tej książeczce jest wg nich najważniejszy — dzieci odpowiedziały: Ja myślę, że Miś, bo on pomagał Plastusiowi. A ja mówię, że i Miś i Plastuś, bo oni są zawsze razem i są na każdym obrazku. To o nich jest ta cała książka. Na następne pytanie nauczycielki — dlaczego ci dwaj przyjaciele znajdują się zawsze w ogrodzie — dzieci odpowiedziały: — Bo oni chyba uciekli z domu, a teraz się boją tam iść i siedzą ciągle w ogródku, to może ich ktoś znajdzie. Gdy nauczycielka wyjaśniła, że nie domyśliły się, jak to jest na­prawdę, dzieci poprosiły o przeczytanie książeczki, aby mogły się „wszystkiego dowiedzieć”. Ilustracje w książkach, ze względu na mały format, nadają się głów­nie do pracy indywidualnej lub w małych zespołach. Czasem jednak można korzystać z nich także organizując pracę z całą grupą dzieci. W tym celu trzeba posiadać kilkanaście różnych książek, tak aby każde dziecko, najwyżej dwoje, posiadało jeden egzemplarz książki. Można wtedy zorganizować np. także zajęcie, podczas którego nau­czycielka (lub lepiej orientujące się dziecko) opowiada treść wybranej ilustracji, a następnie dzieci mogą na tej podstawie realizować różne zadania, np.: określać, o której książce mówiła nauczycielka, uzasadniając swoją odpowiedź przez wskazanie właściwej ilustracji i podanie kilku jej szczegółów, opowiadać fragment wybranej książki, jeżeli ją już wcześniej poznały, — przedstawić tylko losy głównego bohatera (zadanie trudniejsze), przypominając sobie treść książki lub oglądając kolejne ilustracje. Realizacja tych zadań stawia dzieci przed koniecznością wypowia­dania się w sposób zwięzły, używania wyrazów lub zwrotów dotyczą­cych sytuacji przedstawionej na ilustracji lub opisanej w książce, rza­dziej występujących w mowie codziennej, wypowiadania się zdaniami, które nauczycielka w miarę potrzeby może korygować. Dzieci także dokonują porównań — np. tego, co słyszą, z tym, co przedstawia ilustracja, domyślają się treści książki, wyciągają wnioski dotyczące losów bohaterów, a więc kształcą myślenie. W oparciu o ilustracje w książkach można także zorganizować z całą grupą np. ćwiczenie ortofoniczne lub gramatyczne. Jeżeli każdemu dziecku nauczycielka da książkę, w której będą ilustracje przedstawiające różnorodne sytuacje, np. zabawy dzieci zimą lub latem, pracę ludzi w różnych środowiskach, środki loko­mocji lub inne, może zachęcić je, aby opowiadając ich treść używały czasu przeszłego. Stawiając odpowiednie pytania, np.: Co dzieci robiły jesienią? Jak chłopcy bawili się zimą, a jak dziewczynki? Co panie i panowie kupowali w sklepie? skłoni dzieci do różnicowania formy rzeczowej i męsko-osobowej w czasownikach, a więc będzie ćwiczyła poprawne używanie końcówek -li, -ły. Ilustracje w książkach, szczególnie znanych już dzieciom, ułatwia­ją zapamiętanie treści utworów literackich, są okazją do nawiązywania kontaktów z kolegami — rozmawiania o swoich ulubionych bohate­rach, dzielenia się uwagami, pytania o niezrozumiałe szczegóły i inne. Opowiadanie treści książek. Książki dla dzieci to nie tylko ilustracje, lecz także interesujące i piękne teksty, których dzieci bardzo lubią słuchać. Najbardziej od­powiednim sposobem przekazywania 6-latkom treści utworów lite­rackich jest opowiadanie. Jest to forma działalności nauczyciela o bar­dzo dużych walorach wychowawczych i z tego względu powinna mieć właściwe miejsce w pracy z dziećmi. Oceniając znaczenie przekazywania dzieciom treści książek można wskazać, że: opowiadanie utworów literatury dziecięcej wpływa na dosko­nalenie mowy, ponieważ stanowią one wzór języka literackiego, wzbogacają słownictwo, wpływają na wyrazistość mowy, przyczynia się wydatnie do rozwoju wyobraźni, skupiania uwagi, umiejętności śledzenia rozwijającej się akcji, łączenia poszcze­gólnych faktów w logiczną całość i wyciągania wniosków, — utrwala lub wzbogaca wiadomości dziecięce, — wpływa na kształtowanie uczuć i postaw społeczno-moralnych, estetycznych, intelektualnych. Ogromna wartość opowiadań to ich wpływ na wzbogacanie zabaw dziecięcych, szczególnie tematycznych i konstrukcyjnych, które z kolei przyczyniają się do rozwijania mowy i myślenia wychowanków. Książkę, której treść zamierza nauczycielka opowiedzieć dzieciom, musi dobrze znać, gdyż wtedy tylko będzie w stanie opowiadać li­terackim językiem, stosować technikę żywego słowa, oddać całe piękno treści i artystycznej formy tak, aby dzieci odczuły nastrój całego utworu i poszczególnych bohaterów, zrozumiały myśl prze­wodnią, odczuły piękno kreślonych słowem obrazów. Jeżeli książka nie jest obojętościowo duża, można ją opowiedzieć w całości podczas jednego zajęcia, ale gdy zawiera kilka opowiadań, jak np. Lucyny Krzemienieckiej Z przygód krasnala Hałabały, wtedy trzeba wybierać jedno lub dwa opowiadania tworzące pewną całość. Opowiadanie treści książki powinno być zachętą dla dzieci do wypowiadania się na jego temat. Mogą to być odpowiedzi na pytania nauczycielki dotyczące oceny postępowania bohaterów, wyodrębnienia głównego bohatera, określenia, jak dzieci zachowałyby się w podobnej sytuacji, porównania sytuacji opisanej w książce z własnymi przeży­ciami i wiele innych zagadnień. Każdorazowe pytanie nauczyciela dotyczące treści przekazanego dzieciom utworu powinno być tak skonstruowane, aby skłoniło je do zastanowienia się, wyciągania wniosków i umiejętnego ich uzasad­niania. Gdy po wysłuchaniu opowiadania Czesława Janczarskiego Strzel­ba zajączka dziecko odpowie, że najbardziej podobały mu się kaczor i kaczka, należy zachęcić je, aby swój sąd uzasadniło. Powinno ono zdawać sobie sprawę, że ci bohaterowie zasłużyli na uznanie, ponie­waż byli bardzo dobrzy, życzliwi dla otoczenia, pomagali innym zwie­rzątkom w potrzebie. Książka H. Bechlerowej Wędrówka pod parasolem stworzy dosko­nałą okazję do postawienia dzieciom pytania: dlaczego kurka i kotek skorzystały z zaproszenia dziewczynki i schowały się w czasie deszczu pod jej parasol, a żabka i kaczka zaproszenia przyjąć nie chciały? Opowiadanie E. Ostrowskiej Nocne kłopoty zabawek Doroty powinno nie tylko zachęcić dzieci do utrzymywania porządku wśród własnych zabawek, ale i do porównania, czy w ich przedszkolu są takie same zabawki, jak te z opowiadania, określenia, jak one zacho­wałyby się w sytuacji opisanej w książce, do oceny postępowania Doroty. Interesujący utwór H. Bechlerowej Borodziej, opowiedziany pięk­nie przez nauczycielkę, powinien tak pobudzić wyobraźnię dzieci, aby zapytane, jak sobie wyobrażają leśnego dziadka — Borodzieja mogły opowiedzieć o nim bardzo wiele, używając słów i zwrotów za­wartych w książce. Opowiadanie nauczyciela, jako bardzo cenny sposób wzbogacania mowy dzieci i kształcenia ich myślenia, powinno być często stosowa­ne, pod warunkiem jednak, że będą to utwory wartościowe pod wzglę­dem literackim i treściowym oraz pięknie dzieciom przekazane. Czytanie książek. Dzieciom 6-letnim można czasem niektóre teksty czytać, zwłaszcza tym, które same już interesują się książką, chętnie słuchają opowiadań i dobrze je rozumieją. Nauczycielka, chcąc czytać dzieciom książkę, musi się do tego tak samo dobrze przygotować jak do opowiadania jej treści. Przede wszystkim powinna poznać treść książki, aby ocenić, czy utwór nadaje się dla 6-latków, czy można go czytać w całości, czy tylko wybrane fragmenty, zastanowić się, które wyrazy mogą być dla dzieci niezrozumiałe — jak je zmienić, zastąpić innymi itp. Tylko znając dobrze treść można zastosować właściwą technikę czytania, zainteresować dzieci utworem i śledzić ich reakcje na słowa, gesty, mimikę nauczycielki, których tak przy opowiadaniu, jak i przy czytaniu nie powinno zabraknąć. Dzieci pragną mieć kontakt z nau­czycielką, podczas gdy czyta, chcą, by je widziała, gdyż wtedy lepiej odbierają i przeżywają utwór. Dlatego wskazane jest, by nauczycielka zawsze sama przeczytała 2—3 razy to, co zamierza później czytać dzieciom. 6-latki bardzo lubią słuchać czytania książek dłuższych, przeka­zywanych im odcinkami, do których się wraca co pewien czas. Wśród książek nadających się do tego znajdują się między innymi następu­jące pozycje: Marii Kownackiej Pamiętnik Czarnego Noska lub Rogaś z Doliny Roztoki, Heleny Bechlerowej Dom pod kasztanami, Borodziej, Ewy Szelburg-Zarembiny Najmilsi, Jana Grabowskiego Opowiadania oraz inne. Czytając książkę odcinkami trzeba liczyć się z możliwościami psy­chicznymi poszczególnych dzieci. Jedne zdolne są słuchać aktywnie, czytania książki w ciągu 10—15 minut, dla innych czas ten można przedłużyć do 20—25 minut, ale nie dłużej, jeżeli mają one zrozumieć i przeżywać przekazywaną treść. Czytając poszczególne odcinki trzeba zwracać uwagę, by każdy z nich stanowił pewną zamkniętą całość, a wracając do książki, by przeczytać odcinek następny, należy koniecznie przypomnieć dzie­ciom, na czym zakończono poprzednim razem. Może to zrobić nau­czycielka, ale lepiej jest zwracać się z taką propozycją do dzieci, gdyż stwarza to dobrą okazję do wypowiadania się, wyrabia umiejętność wyodrębniania poszczególnych obrazów lub epizodów utworu, uła­twia zapamiętanie treści. Czasem można zachęcić dzieci do powtórzenia treści całego po­przednio przeczytanego odcinka, ale musi to. być czynność celowa. Może to mieć miejsce np. wtedy, gdy w grupie są dzieci, które nie słyszały poprzedniego odcinka, a chcą aktualnie słuchać, czytania. Wtedy koledzy wiedzą, że powinni opowiedzieć dokładnie, ciekawie, wyraziście, co stanowi istotny czynnik wyrabiania u dzieci umiejęt­ności poprawnego budowania zdań i łączenia ich w dłuższe wypowie­dzi oraz wzbogacenia słownika przez przyswajanie i utrwalanie zwro­tów użytych przez pisarza w utworze literackim Inscenizowanie treści. Inscenizowanie utworów literatury dziecięcej, zarówno wierszy, jak i pisanych prozą, to niezwykle cenna forma działalności dzieci, o bardzo dużych wartościach wychowawczych. Zabawy — inscenizacje, dobrze organizowane, mają ogromne znaczenie dla wszechstron­nego rozwoju dzieci, a szczególnie rozwijania mowy i myślenia. Najbardziej istotne walory inscenizacji to: lepsze przeżycie, zrozumienie i zapamiętanie treści książki dzięki powiązaniu z różnorodną ekspresją twórczą — słowną, ruchową, plastyczną, czasem także muzyczną, nabywanie umiejętności analizowania treści utworu — wy­odrębniania poszczególnych scen, charakteryzowania bohaterów, określania miejsca akcji, nastroju itp., wzbogacanie czynnego słownika dzieci przez powtarzanie wyrazów, zwrotów i fragmentów wierszy i opowiadań, kształcenie wyrazistej mowy w toku naśladowania odtwarza­nych postaci (ludzi i zwierząt) — ich mowy, stanów uczuciowych (radości, smutku, przerażenia), zachowania się, rozwijanie pamięci logicznej i wyobraźni twórczej, nabieranie śmiałości, pewności siebie, wiary we własne możli­wości, nabywanie umiejętności współdziałania społecznego, podpo­rządkowania się ustalonym przez zespół sposobom działania, uzyskiwanie wzorów do samodzielnej zabawy. Zabawy inscenizowane powinny być z 6-latkami prowadzone dość często, ale w sposób metodycznie poprawny, gdyż tylko wtedy spełnią wszystkie wymienione wyżej zadania. Pierwszym warunkiem, który decyduje o możliwości prawidło­wego zorganizowania takiej zabawy — inscenizacji, jest właściwy dobór utworu — wiersza łub opowiadania, który powinien posiadać kilka cech. W utworze występować musi kilka postaci, których zachowa­nie można naśladować głosem lub ruchem. Akcja utworu musi być prosta, lecz dynamiczna i zawierać wiele dialogów. Treść utworu musi być w pełni dla dzieci zrozumiała, możliwa do odtwarzania przy użyciu bardzo prostych środków scenograficz­nych oraz wartościowa pod względem artystycznym i wychowawczym. Uwagi te dotyczą zarówno wierszy, jak i opowiadań pisanych prozą, które dzieci podczas zabawy inscenizują, ale nie uczą się ich na pamięć. Drugi i najważniejszy warunek, decydujący o wartości tej formy działania, to właściwy sposób jej prowadzenia, który powinien zawie­rać trzy kolejne etapy: zapoznanie dzieci z utworem, utrwalanie jego treści, zabawa na podstawie utworu (wiersza, opowiadania). Dla nauczyciela najważniejsze są zawsze dwa pierwsze etapy, gdyż wtedy przede wszystkim realizuje te zadania wychowawczo-dydak-tyczne, które sobie nakreśli proponując zabawę — inscenizację. Dla dzieci jednak są one mniej istotne i stanowią tylko przygotowanie do samej zabawy — „przedstawienia”, które jest uwieńczeniem ich różnorodnych działań i sprawia najwięcej przyjemności. Kolejne etapy pracy nauczyciela nad inscenizacją muszą przebie­gać tak, aby były dla dzieci interesujące, wyzwalały różnorodną dzia­łalność i stwarzały nastrój oczekiwania na efekt końcowy, a jednocześ­nie miały charakter wszechstronnie kształcący. . Pierwszy moment, prowadzący do inscenizacji to „zapoznanie” dzieci z utworem, który można przeprowadzić różnie, w zależności od tego, czy jest to wiersz, czy utwór pisany prozą. Można zacząć od obejrzenia ilustracji w książce, w której utwór się znajduje, zachę­cać dzieci do opowiadania o nich, zastanawiania, co było dalej (czego nie ma na ilustracji), nadawania imion bohaterom (ludziom, zwierzę­tom), co potem bardzo wzbogaca zabawę i ułatwia dzieciom prowa­dzenie dialogów. Potem nastąpi zapoznanie z treścią opowiadania lub wiersza. I już ten moment może mieć decydujący wpływ na to, czy zabawa się uda, czy nie. Zależy to od sposobu przekazania treści, od ekspresji słowa nauczyciela. Musi on tak przekazać treść, aby „nakreślić”, niejako scharakteryzować poszczególne postacie, dając dzieciom wła­ściwy wzór do naśladowania w zabawie. „Wilk” występujący w opowiadaniu Czesława Janczarskiego musi zmieniać swoje „oblicze” w zależności od sytuacji. Inaczej będzie mówił jako „głodny i zmarznięty” przybysz, który prosi „kaczkę i kaczora” o schronienie w ich domku, a inaczej, gdy „odżywiony” przez życzliwych gospodarzy zamierza wszystkich mieszkańców tego domku zjeść. W wierszu Władysława Broniewskiego Ogródek Zosi piękne kwiaty, które proszą o pomoc, są „ledwie żywe”, bo ścisnęły je pokrzywy i inne chwasty. Te zaś są butne i pewne siebie, gdy wołają: „niech mnie kto spróbuje tknąć, będę parzyć, będę ciąć”. Tylko od tego, jak przekaże nauczycielka wiersz lub opowiadanie, będzie zależało, czy dzieci odtworzą w zabawie ciekawie, w sposób pełen ekspresji postać „wilka” lub oddadzą nastrój wiersza Ogródek Zosi. Nauczycielka nie będzie także miała kłopotu z zachęcaniem dzieci, by mówiły głośniej, ładniej, wyraźniej, jeżeli przekaże utwór w sposób wyrazisty, pełen ekspresji słownej i zabarwiony uczuciowo. Po wysłuchaniu przez dzieci treści wiersza lub opowiadania do­brze jest zaproponować im, by zastanowiły się, czy nadaje się ono do zabawy, jak to można zrobić itp. Następnie stawiając 2—3 pytania starać się zorientować, czy dzieci zrozumiały sens utworu i właściwie go interpretują, w razie potrzeby wyjaśnić wątpliwe momenty, ilus­trując je słowami utworu. W przetransponowaniu treści opowiadania na zabawę inscenizo­waną dzieciom, które nie są wdrożone do tej formy działania, dużą trudność sprawia zamiana formy opisowej na monologowo-dialogową. Dlatego też, opowiadając utwór, dobrze jest fragmenty o charakterze narracyjnym przekazywać dzieciom w pierwszej osobie. Zamiast mówić np. ,,Kiedy zbliżała się zima, kaczor i kaczka postanowili zbudować sobie ciepły domek”, lepiej opowiadać słowami kaczora i kaczki: „Zbliża się zima. Będziemy musieli zbudować sobie ciepły domek”. Drugi etap w przygotowaniu zabawy inscenizowanej to utrwala­nie treści utworu. W wypadku wiersza oznacza to, że dzieci muszą opanować go na pamięć, bowiem odtwarzanie treści wiersza własnymi słowami jest bardzo trudne, a także niewskazane, bowiem straci on swój największy walor, jakim jest piękno słowa poetyckiego. Dopiero po całkowitym przyswojeniu treści wiersza można przystąpić do jego inscenizowania. Inaczej wygląda ten etap, gdy mamy inscenizować utwór napisany prozą, wtedy także musi nastąpić moment utrwalania, aby dzieci zapamiętały treść utworu i kolejność występujących w nim sytuacji, ale nie uczą się go na pamięć. Utrwalanie treści opowiadania musi być dla dzieci interesuj ąct i aktywizować ich różnorodną dzia­łalność. Dlatego nie należy stosować tu powtarzania kilka razy przez dzieci tego samego opowiadania, gdyż to je nuży i zniechęca do zabawy. Utrwalając treść opowiadania można stosować takie np. sposoby: naśladowanie słów i sposobu działania poszczególnych boha­terów opowiadania (przez różne dzieci), słuchanie fragmentu opowiadania nauczyciela — określanie, o którym z bohaterów mówi dokończenie jego „przygody”, opisanie, co robił itp., powtórzenie opowiadania dziecku nieobecnemu w dniu, gdy przekazywała je nauczycielka, rysowanie lub malowanie poszczególnych scen z opowiadania, zawieszanie w sali wg kolejności i na ich podstawie odtwarzanie treści, — wykonanie sylwetek postaci występujących w utworze (wycinanie z kolorowego papieru, naklejanie na karton) i swobodne zabawy nimi. W okresie przygotowywania zabawy należy także dokonać z dzieć­mi analizy treści utworu (wiersza lub opowiadania), która przyczyni się do lepszego zrozumienia utworu, a tym samym odtworzenia go. W tym celu należy zachęcić dzieci, aby zastanowiły się nad tym, jacy są bohaterowie utworu, jak się zachowują, którego z nich dziecko chciałoby ,,grać”w zabawie i dlaczego. Ponadto trzeba ustalić wspólnie z dziećmi, gdzie zorganizować zabawę, jakie będą do tego potrzebne „stroje”, kto je wykona: dzieci same lub przy pomocy nauczycielki, czasem może rodzice, kogo po­proszą na swoje „przedstawienie”, w jakiej formie. Wszystko to ma na celu aktywizowanie mowy i myślenia dzieci, ponieważ w ten sposób wzbogacamy ich słownictwo, umożliwiamy wypowiadanie się w formie dialogowej, używając poprawnego, lite­rackiego języka. Jednocześnie dzieci uczą się wyodrębniać poszczególne sceny w utworze, a następnie łączyć je w całość (analiza i synteza), oceniać postępowanie różnych bohaterów, porównywać ich wygląd, uzupeł­niać treść utworu własnymi wyobrażeniami, co aktywizuje i kształci myślenie. Równie ważne jest przygotowanie przez dzieci „strojów” i róż­nych akcesoriów do zabawy. Wykonując je zastanawiają się, czy będą pasowały dla danego bohatera, jak je ozdobić, co dodać, by były este­tyczne i ciekawe. Pracując w zespole, dzielą się uwagami z kolegami, naradzają nad wykonaniem czegoś, zwracają się z pytaniami do nau­czycielki, co jest istotnym czynnikiem kształcenia mowy i myślenia. I wreszcie etap trzeci to zabawa inscenizowana, przygotowywana i realizowana przez same dzieci. I tu podkreślić trzeba, że nie to w tej zabawie najważniejsze, aby były piękne stroje, wyreżyserowane ruchy, dążenie dzieci do wykonania wszystkiego tak, jak „pani powiedziała i pokazała”. W zabawie inscenizowanej najważniejsza jest szeroko pojęta aktywność dzieci, radość z tego, że same wszystko przygoto­wały i teraz bawią się, „przedstawiają” bez obawy, że coś źle powiedzą, nie tak staną lub coś pomylą. Analizując to, co dotychczas powiedziano, można stwierdzić, że dobra zabawa inscenizowana, wywierająca wszechstronny wpływ na osobowość dziecka, a między innymi rozwijająca jego mowę i myś­lenie, to taka zabawa, do której nauczyciel dostarcza treści i różno­rodnych materiałów, inspiruje działalność dzieci, zachęca do szukania najlepszych rozwiązań, podsuwa pomysły, ale „twórcami” jej są zaw­sze same dzieci. Przykłady organizowania inscenizacji znaleźć można w książce Inscenizowanie zabaw na podstawie literatury dziecięcej, które można zmieniać i przetwarzać, dostosowując do warunków pra­cy, możliwości i umiejętności wychowanków. Wiersze. W pracy nad rozwijaniem mowy i myślenia dzieci poważne miej­sce zajmuje poezja, do której nauczyciel często sięga: czyta dzieciom, uczy na pamięć, inscenizuje lub wyzyskuje je do organizowania ćwi­czeń kształcących wymowę. Wiersze, które nauczyciel przekazuje dzieciom, pozwalają reali­zować wiele zadań, a między innymi takie jak: — dostarczanie dzieciom wzoru pięknej, artystycznej mowy, — wzbogacanie i utrwalanie języka literackiego w toku uczenia się wierszy na pamięć, rozwijanie wyobraźni oraz pamięci logicznej i mechanicznej, dostarczanie przeżyć i kształtowanie uczuć estetycznych, rozbudzanie zamiłowania do poezji. Jednym ze sposobów przekazywania dzieciom wierszy jest ich czytanie. Można je czytać przy różnych okazjach, szczególnie w ma­łych zespołach dzieci, a nawet jednemu dziecku, jeżeli coś je zainte­resuje. Czytając wiersz trzeba skupić się na właściwej interpretacji treści, aby dzieci odczuły jego piękno i miały wzór artystycznej wypo­wiedzi. Wiersz przewidziany do pamięciowego opanowania przez dzieci musi odpowiadać ich możliwościom, a więc powinien być krótki, aby bez trudności zapamiętały go, o treści bliskiej dzieciom, w pełni zro­zumiały i o dużych walorach artystycznych. Chcąc nauczyć wiersza na pamięć nauczycielka sama musi go dobrze znać. Nie może uczyć dzieci wiersza, czytając go z książki lub kartki. Aktywizowanie uwagi dzieci do kilkakrotnego słuchania tego samego wiersza wymaga od nauczycielki bardzo ładnej, słownej i mimicznej interpretacji utworu, bliskiego kontaktu z dziećmi, pod­trzymywania zainteresowania tym, co słyszą, a można to osiągnąć wtedy, gdy utwór deklamuje się z pamięci. Utrwalanie treści wiersza przeznaczonego do opanowania przez dzieci odbywać się powinno przy różnych okazjach, w sali lub w o-grodzie, głównie w toku pracy z małymi grupkami lub poszczególny­mi dziećmi. Trudno byłoby to zrealizować nie znając utworu na pa­mięć, gdyż książka nie zawsze jest pod ręką. Dzieci 6-letnie można uczyć wiersza podczas zajęcia z całą grupą, starając się o to, aby było ono interesujące i cały czas aktywizowało dzieci, a nie ograniczało się w żadnym wypadku do wielokrotnego, nudnego powtarzania utworu. Po deklamacji wiersza i zorientowaniu się, że dzieci rozumieją dobrze jego treść — poszczególne wyrazy i zwroty — nauczycielka powtarza go jeszcze 2 — 3 razy, starając się przy każdym ponownym powtarzaniu wywołać zainteresowanie dzieci i zachęcić je do aktyw­nego słuchania. Może to uczynić w różny sposób, uzależniony przede wszystkim od treści wiersza i jego struktury. Może to być np. po­wtarzanie refrenów, zwrotów dźwiękonaśladowczych, krótkich frag­mentów itp., które dzieci najszybciej zapamiętały. Dobrym sposobem aktywizowania myślenia dzieci i skupiania u-wagi na treści powtarzanego wiersza jest stawianie przed nimi, przed każdorazowym powtórzeniem wiersza, „zadania” do rozwiązania. Może to być np. określenie, jakie liście spadały z drzew, kto w wier­szu był najważniejszy, jakie kwiaty zbierały dzieci na łące, jak nazy­wały się dzieci, które lepiły bałwana, i wiele, wiele innych. Jako przy­kład może posłużyć nauka wspomnianego już wiersza W ogródku Zosi. Nauczycielka pięknie deklamuje wiersz, a następnie mówi go powtórnie, proponuje, by dzieci zgłosiły, jeżeli jakiegoś wyrazu nie zrozumieją. Deklamuje wiersz powtórnie — dzieci pytają o znaczenie wy­razów: perz, chmiel i zwrot a pokrzywa się rozrosła, strasznie dumna i wyniosła — co pokrzywa wyniosła? Nauczycielka wyjaśnia i prosi, aby teraz zapamiętały nazwy kwiatów, które rosły w ogródku Zosi — kto zapamięta najwięcej? Ponowna zachęta do uważnego słuchania z zaznaczeniem, że zadanie będzie trudniejsze, bo trzeba zapamiętać nazwy chwastów. Dzieci uważnie słuchają, a następnie wymieniają, jakie chwasty rosły w ogródku. W ten sposób, przy każdym powtórzeniu wiersza, istniał bodziec aktywizujący uwagę dzieci. Dodatkową atrakcją nauki tego wiersza może być wybieranie głównej bohaterki — Zosi, która wykonuje czyn­ności wymieniane przez nauczycielkę podczas deklamowania wiersza, a jeśli zapamiętała, powtarza łatwiejsze zwroty. Na zakończenie zajęcia cała grupa może już naśladować pracę Zosi w ogródku, a niektóre mówić wiersz wspólnie z nauczycielką. Utrwalanie nastąpi w następnych dniach przy oglądaniu ilustracji w książce, malowaniu na temat wiersza, podczas pracy w ogródku i innych momentach, w kontaktach z poszczególnymi dziećmi lub w małych zespołach, aby nauczyły się mówić wyraziście, zachowując indywidualny sposób interpretacji. Zespołową deklamację można stosować dopiero wtedy, gdy więk­szość dzieci dobrze wiersz zna i mówi go bardzo ładnie. Kącik książki. Niezwykle cennym sposobem oddziaływania na rozwijanie mowy i myślenia dzieci jest umożliwienie im kontaktu z książką zawsze, ilekroć mają na to ochotę. Rolę taką spełnia „Kącik książki”, który powinien znaleźć się w każdej grupie przedszkolnej. Aby kąciki te dobrze spełniały swoją rolę, muszą być dla dzieci interesujące i tak umieszczone, aby miały do nich swobodny dostęp. Urządzenie kącika książki zależne jest od warunków lokalowych — szafka z półeczkami, stolik lub tylko wisząca półeczka. W każdym przypadku książki powinny być tak umieszczone, by dzieci mogły swobodnie po nie sięgać i spokojnie oglądać. Dlatego wybierając miejsce na kącik książki trzeba przewidzieć, gdzie dzieci będą je oglą­dały. Jeżeli w sali jest dużo miejsca, można na ten cel przeznaczyć specjalny stolik, gdy warunki są trudne, będzie to jeden ze stolików, przy których dzieci jedzą i pracują, ale musi to być zawsze ten sam wybrany do oglądania książek wspólnie z dziećmi. W kąciku dla 6-latków powinno znajdować się dość dużo pozycji jednocześnie, nawet 20—25, zarówno takie, w których znajduje się wiele ciekawych ilustracji, jak i te, gdzie dominuje tekst. Dobór książek do wyłożenia na półkę, a także każdorazowa zmiana na inne, powinny dokonywać się z udziałem dzieci. Mogą one już same wybierać książki i oceniać ich stan, a aby zachęcać do wypowia­dania się i pobudzać myślenie — nauczycielka każdorazowo określa, jakie książki będą się teraz znajdowały w kąciku. Może to być dobór zależny od zainteresowań poszczególnych dzieci: „Każde wybierze książkę, jaką zechce, ale opowie wszystkim, dlaczego ją wybrało” lub określoną przez nauczycielkę. Zachęci ona np. dzieci, aby wybie­rały książki o zwierzętach, o pracy ludzi lub zabawach dzieci, innym razem powie, aby wybrały książki „o podróżach i środkach lokomocji” albo „o różnych porach roku”. Będzie to kształcące, ale tylko wówczas, jeżeli dzieci uzasadnią, dlaczego daną książkę wybierają. Skłoni je to do zastanawiania się nad treścią ilustracji, dokonywania porów­nań, uogólnień i wyciągania wniosków oraz wypowiadania się na temat, który wzbudził zainteresowanie. Aby dzieci chciały oglądać książki, nauczycielka powinna starać się, aby kącik był dla dzieci interesujący i stwarzał okazję do działa­nia. Jeżeli znajdzie się w nim np. książka A. Swirszczyńskiej O we­sołej Ludwiczce, można zaproponować dzieciom wykonanie „króles­twa z piernika” w postaci zamku z kartonu ozdobionego „piernikami”, dworu królewskiego z plasteliny, ubrać lalkę — wesołą Ludwiczkę, by postawić ją wśród książek i inne. Pozycja Heleny Bechler Wędrów­ka pod parasolem to okazja do zrobienia różnych zwierzątek i umieszcze­nia ich pod czerwonym parasolem. W innym wypadku mogą to być prace plastyczne na temat wybranej książki, lalki zrobione dowolną techniką, np. „Król i królewicze jagodowi” oraz „panny borówczanki” do książki Marii Konopnickiej Na jagody. Działalność tego rodzaju to zawsze doskonała okazja do rozmów z dziećmi, zastanawiania się nad treścią książki, a często także bodziec do ciekawej zabawy. Kącik książki stwarza wiele okazji do kontaktów indywidualnych. Dziecko, nawet to niechętnie wypowiadające się, zawsze ma ochotę obejrzeć książkę razem z „panią”, posłucha, gdy coś przeczyta, opowie o ilustracji lub zapyta o niezrozumiały szczegół. Przy okazji opowie, jakie książki posiada w domu, z kim je ogląda, kto mu je czyta itp. Można także wtedy zorientować się, czy dziecko potrafi nazwać . oglądane zwierzęta, rośliny, sprzęty, czy dostrzega związki między przedmiotami i zjawiskami, czy rozumie treść ilustracji. Dzieciom 6-letnim można także wypożyczać książki do domu, by następnie rozmawiać z nimi o tym, kto książkę przeczytał, zachę­cić do wypowiedzenia się na jej temat, wyjaśnić kolegom, czy warto tę książkę wypożyczyć i dlaczego, co ma duże znaczenie dla rozwija­nia umiejętności wypowiadania się i rozwijania zainteresowania książ­ką i czytaniem. Można także wykorzystać książki do zainteresowania dzieci sło­wem drukowanym, proponując im np. wyszukiwanie takich samych wyrazów w dwu jednakowych egzemplarzach, w tytułach rozdziałów, znaleźć w książce własne imię, a także czytać wyrazy poznane w toku zajęć temu celowi służących, jako jeden ze sposobów utrwalania ich.

Both comments and pings are currently closed.
This theme is sponsored by