Dbanie o zdrowie swoje i innych

Kształtowanie i utrwalanie potrzeby korzystania ze świeżego powietrza. Zdrowo jest oddychać czystym powietrzem. Sprzyja temu wietrze­nie pomieszczeń oraz napełnianie wodą pojemników na grzejnikach co. w czasie zimy. Okna w mieszkaniu otwieramy z reguły zaraz po wstaniu z łóżka oraz przed snem. Sale przedszkolne czy szkolne, w któ­rych przebywają większe zespoły dziecięce, wymagają szczególnie częstego wietrzenia. Umiejętne zachowanie się w zależności od pogody i pory roku W czasie pobytu na dworze należy chronić się przed upałem (spo­kojna zabawa w cieniu), wiatrem (wykorzystanie budynków i drzew jako osłony), zimnem (zabawy ruchowe, roztarcie dłoni, stosowanie kremu ochronnego na twarz), słońcem (używanie okularów ochron­nych i kremu na plaży, w górach). Ruch, wycieczki i sport jako źródło zdrowia i radości Siedzący tryb życia wpływa ujemnie na rozwój dziecka. Dzień należy rozpoczynać gimnastyką przy otwartym oknie. Już dzieci 6-letnie należy stopniowo zachęcać do brania udziału w wycieczkach z elementami sportu. Rodzaje sportu szczególnie wskazane dla przy­szłych uczniów to gimnastyka i lekkoatletyka, pływanie, gry z piłką i sporty zimowe. Wspólne wycieczki i zajęcia sportowe dzieci i rodzi­ców są szczególnie przyjemną i pożyteczną dla zdrowia formą rozryw­ki i wypoczynku. Przyzwyczajanie dzieci do przebywania w warunkach higienicznych i dbania o ich przestrzeganie Stół do zajęć powinien być oświetlony z lewej strony, aby pracując prawą ręką nie zasłaniać miejsca pracy. Zbyt słabe oświetlenie zmusza oczy do nadmiernego wysiłku i może spowodować lub nasilić posiada­ne wady wzroku. Czytaną książkę należy oprzeć o podstawkę w od­ległości około 40 cm od oczu. Oko jest bardzo delikatnym narządem, skłonnym do infekcji. Oczu nie należy dotykać rękami czy brudną szmatką (nieraz używaną przez dzieci w wieku przedszkolnym za­miast chustki, np. w czasie kataru). Oddzielnego omówienia wymaga właściwe korzystanie z telewizji, której nadużywanie może bardzo niekorzystnie odbić się na całokształ­cie rozwoju dziecka. Ściana, przy której stoi telewizor powinna być w czasie oglądania programu oświetlona za pomocą lampki nocnej. Na ekran patrzymy z odległości 3—4 m, tym dalszej, im większy jest ekran. Zbyt silne bodźce wzrokowe i słuchowe wyzwalają nadmierne emocje u odbiorcy — mogą prowadzić do zaburzeń w psychice dziecka. Od najmłodszych lat dzieci należy wdrażać do wybiórczego oglądania programów — zarówno w imię ich zdrowia psychicznego jak i moral­nego. Dzieci powinny korzystać z programów dla nich przeznaczonych Gwar, krzyk, hałaśliwa muzyka są szkodliwe dla zdrowia, męczą, utrudniają skupienie uwagi przy zabawie czy pracy, uniemożliwiają wypoczynek. W czasie zajęć zespołowych trzeba umieć powstrzymać się od głośnego rozmawiania, aby nie przeszkadzać innym, nie zagłuszać wypowiedzi nauczyciela itp. Ucho jest przyrządem bardzo delikat­nym. Niespodziewany, silny dźwięk (huk, krzyk, gwizd) spowodo­wany choćby w formie koleżeńskiego żartu może stać się przy­czyną poważnego uszkodzenia słuchu. Zarówno w domu rodzinnym, jak i w sali przedszkolnej sześcio­latek powinien mieć wydzielone miejsce na przechowywanie swoich rzeczy (ubrania, przyborów itp.) oraz „swoje miejsce” do tzw. zabaw i zajęć stolikowych. Prawidłowa wysokość stołu, przy którym sześcio­latek bawi się, rysuje,’ korzysta z książek, spożywa posiłki itp. — pozwa­la na swobodne oparcie przedramienia na blacie, bez unoszenia barków ku górze. Dziecko siedzi wtedy prosto, kiedy całymi stopami dotyka podłogi, plecy opiera o poręcz krzesła. Siedzenie na podwiniętej nodze lub z lewą ręką opuszczoną pod stół prowadzi do powstawania wad postawy, a nawet kalectwa. Nau­czyciel powinien tak prowadzić zajęcia, aby dzieci mogły co kilkanaście minut zmieniać rodzaj wykonywanych czynności i zajmowanej po­zycji. Po zajęciach wymagających większego wysiłku umysłowego naj-zdrowiej jest odpoczywać w ruchu, po wysiłku fizycznym — trzeba na chwilę usiąść lub najlepiej położyć się na plecach. Zajęcia z 6-lat­kami organizujemy na powietrzu bądź w lokalu, starannie, syste­matycznie przewietrzanym i sprzątanym zgodnie z wymogami higieny. Najbardziej pożądany sprzęt do utrzymania czystości to odkurzacz i wilgotna ścierka. Śmieci należy codziennie wysypywać z koszy do specjalnego pojemnika. Kształtowanie czynnej postawy zapobieganie chorobom. Hartowanie zapobiega chorobom. Godnymi polecenia sposobami są: gimnastyka poranna, mycie się w zimnej wodzie, spanie przy otwartym oknie, stosowanie lekkiej odzieży w dzień i okrycia w nocy. Proces hartowania powinien prze­biegać systematycznie ze stopniowym zwiększaniem wymagań — w miarę uodporniania się organizmu. Chorobą można się zarazić i przenieść ją na innych. Stosowanie prostych środków ostrożności (zasłanianie ust w czasie kaszlu, wstrzymywanie się od wizyty u chorego kolegi) chroni przed przenoszeniem się chorób. Objawy choroby zauważone u siebie i innych dzieci (wy­sypka, obrzęk, skaleczenie) należy zgłosić nauczycielce lub rodzicom. Wcześnie wykryte przypadłości są łatwiejsze do wyleczenia. Le­karz bada dzieci po to, aby wyleczyć chorobę wcześniej, zanim sama da znać o sobie. Szczepienia zapobiegają chorobom zakaźnym. Zeby uzyskać odporność, trzeba być szczepionym wielokrotnie. Zadaniem lekarza czy pielęgniarki jest ochrona i wzmocnienie naszego zdrowia, dlatego też trzeba posłusznie wykonywać ich polecenia i dzielnie po­magać w zwalczaniu choroby. Uwagi metodyczne.Przy realizowaniu zadań zawartych w dziale zatytułowanym „Dbanie o zdrowie swoje i innych” głównym celem jest wyrabianie u 6-latków czynnego stosunku do zdrowia. Należy bowiem zdawać sobie sprawę z tego, że nadmierne rozbudzenie zainteresowania dziec­ka chorobami może prowadzić do hipochondrii. W wychowaniu zdrowotnym, tak jak w innych dziedzinach pracy wychowawczo-dydaktycznej z dziećmi w wieku przedszkolnym, nau­czyciel korzysta z całego szerokiego wachlarza metod i form. Jak wska­zuje przedszkolna praktyka w zabawach spontanicznie podejmowa­nych, szczególnie przez dziewczynki, często występują takie treści, jak mycie, karmienie i ubieranie lalek, pielęgnowanie ich w chorobie, naśladowanie różnych zabiegów lekarskich. Związane to jest z uświęco­nym tradycją, w niejednym domu rodzinnym panującym przekona­niem, że dbanie o higienę, czy zdrowie, sprawy żywieniowe i porządko­we, a nawet opieka nad młodszym rodzeństwem, czy pielęgnowanie chorych — to sprawy nie dla chłopców. Ten podział ról nie wydaje się społecznie i tym samym wychowawczo uzasadniony. Zadaniem nauczyciela będzie więc także zachęcenie „przyszłych ojców” do przedszkolnej „zabawy w dom”, do pełnienia porządkowych dyżurów i naśladowanie wzorów męskiego zachowania, polegające nie tylko na fizycznej sile czy okazywanej brawurze. Z kolei dziewczynki wymagać nieraz będą szczególnej zachęty do wzięcia udziału w grach, zabawach i sportach ćwiczących tężyznę fizyczną. Prowadząc tego typu zajęcia pamiętajmy jednak, że rozwój fizyczny sześciolatków nie jest jednakowy, i tym samym ich możli­wości w zakresie siły, szybkości, zwinności czy odporności na wysiłek wykazują duże zróżnicowanie. Nauczyciela obowiązuje więc i w tej dziedzinie wychowania zasada indywidualizowania stawianych zadań, a wprowadzane formy zawodów sportowych nie mogą prowadzić do niezdrowej rywalizacji. Nie to jest ważne, że Janek biega najlepiej z całej grupy rówieśników, ale to, że Jola przebiegła dziś metę w czasie znacznie krótszym, niż w dniu poprzednim. Informacje dotyczące zdrowia nauczyciel przekazuje dzieciom głównie korzystając z nadarzających się ku temu okazji. Może to być np. przeprowadzona kontrola wagi czy wzrostu, szczepienia ochronne czy zachorowanie kolegi. Znaczną pomocą będzie tu właściwa współ­praca z pracownikami służby zdrowia, włączenie ich w codzienne życie przedszkola. Spotykane u małego dziecka przysłowiowe lęki „przed białym fartuchem” wywołane są nader często wyłącznie nie­właściwą postawą dorosłych (straszenie, groźby). Nauczyciel powinien im świadomie przeciwdziałać, oczywiście wpływając również na śro­dowisko rodzinne. Z wychowaniem zdrowotnym wiąże się także wła­ściwie rozumiane wychowanie seksualne. W sposób naturalny dokonuje się ono w prawidłowo funkcjonu­jącej rodzinie, która powinna być dla dziecka wzorem do naślado­wania w dorosłym życiu. Stopień zainteresownia się sześciolatka sprawą płci, czy zagadnieniem rodzenia, ma charakter indywidualny. Uzależ­niony jest bowiem w ogromnej mierze od warunków środowiskowych i życiowych okoliczności. Rolą nauczyciela nie jest rozwijanie tych zainteresowań, ale do­starczenie we właściwym czasie (nieraz zastępując w tym miejscu nieświadomych tego obowiązku rodziców) odpowiedzi na zadawane pytania, zaspokajanie rodzących się niepokojów. Informacje prze­kazywane dziecku muszą być zawsze prawdziwe, podawane stopniowo w miarę jego pytań (nie na wyrost!). Forma uświadamiania powinna mieć z zasady charakter indywidualny, prosty, bezpośredni, bez zby­tniego celebrowania danego problemu. Dziecko nie może odnosić wrażenia, że coś się przed nim ukrywa. Odpowiedzi szukać wtedy będzie nadal tym razem u rówieśników, czy starszych kolegów, uzys­kując informacje podawane nieraz nie tylko w błędnej, ale i wulgarnej, czy nawet przerażającej formie. O skutkach tego typu uświadamiania można dowiedzieć się z istniejącej literatury pedagogicznej i lekarskiej.

Both comments and pings are currently closed.
This theme is sponsored by